czwartek, 13 lutego 2014

1/14

 Witam witam!:) Jestem i żyję:) Oglądam Wasze blogi ,lecz nie pisuję komentarzy,ponieważ ze śmiercią laptopa odeszły w zapomnienie wszystkie hasła. Po woli odzyskuję i teraz już wszędzie mam jednego maila z jednym hasełkiem :)
 Skarpetki  zrobiłam na zamówienie sąsiadki . Trzy pary w identycznym rozmiarze i z jednej włóczki. Szczególik odróżnia pary. Jednej na zdjęciu brak,ponieważ  nie zdążyłam obfocić.
 Powodem mojej nieobecności było również lenistwo blogowe,oraz nauka . Zmieniam zawód :)
 Nauka nie idzie mi opornie ,jak się spodziewałam w moim wieku:)
Chociaż nie powiem.... wiedzy do opanowania jest wiele:)Najgorzej szedł mi język niemiecki:) Anatomia,patologia i przedsiębiorczość bardziej ok:) Najbardziej dumna jestem z języka migowego:) To mój ulubiony przedmiot!:) Ale jest jedno ale.... Tak bolą ręce,że ochoty na robotki wszelakie odchodzą i chyba cieśni nadgarstka się nabawiłam .Ale trenować trzeba:) W indeksie po zaliczeniach same piąteczki:) Pozdrawiam Wszystkich podglądających:)

6 komentarzy:

  1. Wspaniałe skarpetki :-) Podziwiam Cię, bo dla mnie jedna para to wyzwanie... :-)
    Gratuluję Ci decyzji o zmianie zawodu. Cieszę się bardzo, że dobrze Ci idzie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluję piąteczek! Nie wiedziałam, że miganie boli:) Skarpetki fajne. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Violu jak miło, że się odezwałaś :) sukcesów w nauce życzę!!!! a skarpetki piękne :)
    pozdrowienia i buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W końcu wpis !
    Trochę Cie tłumaczą te ręczne dolegliwości, ale mam nadzieję, ze się wprawisz i już wszystko wróci na właściwe tory, a pisanie cie znowu pochłonie.
    Skarpetki wyglądają bardzo mięciutko i cieplutko. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Patrz, mnie wessało, a Ty się akurat odezwałaś. Równiusie te Twoje skarpetki!
    Cieszę się, że coś zmieniasz i że tak dobrze Ci idzie! A najbardziej, że chyba to lubisz!

    OdpowiedzUsuń
  6. Very great post. I simply stumbled upon your blog and wanted to say that I have really enjoyed browsing your weblog posts. After all I’ll be subscribing on your feed and I am hoping you write again very soon!

    OdpowiedzUsuń