Pokazywanie postów oznaczonych etykietą festyn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą festyn. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 21 maja 2012
Fanty loteryjne
Zbliża się Dzień Dziecka. Z tej okazji rodzice wraz z panią dyrektor gimnazjum ( do którego uczęszcza mój Najstarszy) postanowili urządzić festyn związany też z promocją szkoły . Gimnazjum jest prywatne,więc wiele ludzi myśli,że to dla snobów. I tu błąd . W naszej szkole czesne kosztuje 150 zł. W tym jest po sześć godzin angielskiego i niemieckiego, basen,taniec towarzyski. Klasa liczy 11 osób. Szkoła jest zamknięta dla ludzi z zewnątrz. Nie ma narkotyków, alkoholu i papierosów,zbyt ostrego makijażu . Wiem ,że to są ograniczenia,ale w czasie gimnazjum u młodzieży pojawia się głupi wiek i wszystko co z nim związane. Ominęło więc nas trochę złego niezbyt wygórowanym kosztem. Ale wracając do festynu. Odbędzie się on na placu Kościelnym ,więc niejako z góry Księża przygarnęli nas pod patronat . Kupony będą po złotówce i po dwa złote.Nie będzie nic drożej:) W planach przewidziane są : słodycze ,lody,malowanie twarzy, przejażdżka koniem( niepewne), pajda ze smalce, kiełbasa z grila, ciasta domowej roboty i jeszcze wiele innych:) Każde dziecko będzie na coś stać. Ja naszykowałam trzy zestawy : spinki do włosów plus bransoletka z farbowanego kordonka i narobiłam bransoletek ze sznurka. Mimo,że kolory się powtarzają to w każdym kolorze jest inna zawieszka,czyli nie ma dwóch takich samych:) No ,ale się dziś napisałam:) Kto dotrwał do końca serdecznie pozdrawiam :)Ps. Zdjęcia z festynu na pewno będą:)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)