wtorek, 20 marca 2012

Wiosenny falkland

Wełna owiec falklandzkich jest ze swej natury bardzo biała, dlatego nazywa się ją czasem "królewną Śnieżką". Jest milusia i miękka (grubość włókna ok. 26 mic), chętnie używana do przędzenia włóczki do dziergania na drutach. Przędzie się ją bardzo przyjemnie, jest idealna nawet dla początkujących.Kolory wiosenne:) Milutka puszysta i nie podgryza:)

11 komentarzy:

  1. Śliczna :) A czym farbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Dostałam ją od dziewczyny już zafarbowaną ,ale z tego co mi pisała farbowała ją Kakadu do wełny .

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie wyszła. Nie mogę się doczekać próbki już dzierganej.
    Milutka i mięciutka... to mnie już kusi. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się dzierga :)Też się nie mogłam doczekać:)

      Usuń
  4. Ale fajne połączenie kolorów - poważny czekoladowy i te wiosenne bzdurki świetnie się komponują :)

    Heh, ależ ci zazdroszczę kołowrotka i umiejętności jego obsługi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ktoś chce prząść to nawet na długopisie da radę :) Kolory niestety nie z mojej wyobraźni:)

    OdpowiedzUsuń
  6. O żesz! Podziwiam, ze szczęką na podłodze! Chylę czoła,no nie wiem czy dałabym radę...a na długopisie, tym bardziej?! Cudowność kolorystyczna! Jestem, krótko mówiąc, zachwycona! Pozdrawiam! aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dałabyś radę:) Dzięki za pochwały:)

      Usuń
    2. No, pooglądałam filmiki! Chyba dałabym radę! Kolejne wyzwania? Ale ja na drutach cienka jestem, szydełko bardziej?...Rozmarzyłam się! Buziaki!

      Usuń