wtorek, 14 lutego 2012

Alpaka

 Z alpaki co ją kiedyś dostałam od Maris i którą naprzędłam TU zrobiłam sweterek . Gotowy był już przed świętami ,ale jakoś nie chciał się focić:)
 Wymyśliłam ,że będzie troszkę rozkloszowany i od wysokości pachy dodawałam po jednym oczku lewym między warkoczami przy każdym ich przełożeniu.
 Tu widać naturalne melanże . Wełna przędziona prosto z ręki, więc widać zgrubienia i niedoskonałości.
Sweterek trochę na mnie za duży:)Uwielbiam go ,bo jest mój od początku do końca. Taki exclusive:)

21 komentarzy:

  1. Super ! :)
    Pewnie nieziemsko lekki na dodatek. Melanż delikatny i ładny. Mam teraz na tapecie przędzenie czarnej alpaki, też z ręki i to co mi się w niej podoba, że mimo, że czarna, to nie czarna, ale z takimi właśnie przebłyskami. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może już taka uroda alpaki?mój sweterek za bardzo lekki nie jest ,bo olbrzym sięga mi do połowy uda:)

      Usuń
  2. Jest super i musi być w nim cieplutko!Pozdrawiam serdecznie.pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem jest cieplutki ,bo zakrywa to i tamto:)

      Usuń
  3. Miłość jak najbardziej uzasadniona, bo sweterek jest prześliczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Walentynkowy post :)O miłości do swetra:)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Na ludziu wygląda o niebo lepiej !:)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. To alpaczka od Ciebie!:)Nie poszła na zmarnowanie:)

      Usuń
  6. tak to prawdziwe EXCLUSIVE - nic nie może się równać z dzianiną z własnoręcznie uprzędzionej wełny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karino mam na tapecie teraz suri - do dopiero będzie podwójny exclusive:)

      Usuń
  7. Piękne "swetrzysko":)))
    Uwielbiam takie puchate,ciepłe i odrobinę za duże ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Że to cudo mi umknęło to sobie nie wybaczę!
    Violu - zachwycające dzieło! Sweter jest bajkowy i najpiękniejszy bo całkiem autorski!

    OdpowiedzUsuń
  9. No właśnie jakim cudem nie widziałam tego Cuda?
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń