środa, 18 lipca 2012

Jestem:)

 Mój Marcel 6 lipca skończył 4 lata. Na urodzinach nie byłam,ale torta mi dowieźli:)Marcel to ten mały,wystraszony w zielonej  koszulce:.Torta  konsumowali jeszcze babcie,bracia i dwie kuzynki:)Pyszny był:) Żyj Marcelku długo w zdrowiu!
 Mi w tym czasie robili takie "buby"
A taki miałam widok z okna przez jedenaście dni.
 Przez kilka dni byłam sama w pokoju. Potem dołączyła do mnie Agatka:) Bardzo mądra ,wartościowa i sympatyczna dziewczyna. Ominęło mnie również Lwóweckie Lato Agatowe. Hałasu i smrodu mi jakoś nie żal,ale żałuję,że na żywo nie widziałam wystawy "Złoto północy",czyli bursztynu. Mąż niestety nie sfocił mi biżuterii,coby mi przykro nie było:)Same(sami ) zobaczcie jakie cuda!



To na razie na tyle:) Na zdjęciu łóżka widać robótkę :) Czyli nie leżałam patrząc w sufit:) Jeden dzień po punkcji przeleżałam,ale nie dlatego,że chciałam ,tylko ,że musiałam:)Ale robótkowy będzie już następny post. Na razie odgruzowuję mieszkanie:)No i czekam teraz na wynik.We wtorek wszystko będzie jasne. Pozdrawiam i dziękuję wszystkim tęskniącym i trzymającym kciuki . Bardzo mi Was brakowało,ale niestety nie miałam internetu,ale już dziś rano obśmigałam wszystkie Wasze blogi:)

25 komentarzy:

  1. Kochana zaciskam kciuki za dobry wynik, tak mocno aż zsiniały! buziaki ślę :*
    Zdjęcia piękne,
    pozdrawiam mocno i gorąco

    OdpowiedzUsuń
  2. Również trzymam kciuki mocno i nie puszczam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Viola:)) będzie dobrze :)))) i sto lat życzę dla Marcela:))) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też wierzę,że nawet nowoczesne maszyny się mylą:) Dzięki:)

      Usuń
  4. Trzymam kciuki za dobre wyniki i dużo zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę się powtarzać ,ale z całego serca dziękuję!:)

      Usuń
  5. Marcelowi 100 lat, a Tobie, też sto:)))) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesu ! ja i sto lat? Będę najbardziej upierdliwą babcią na świecie:) DZIĘKUJĘ :)

      Usuń
  6. Oj, jak dobrze, że jesteś! Wszystkiego najlepszego dla Marcela!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bogu dzięki ,że ktoś tęskni :) Buziolek wielki :)

      Usuń
  7. no to teraz ,jak już wróciłaś pewnie zaraz coś ślicznego nam pokażesz.
    Zdrówka dla Ciebie i Marcelka życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi hi :) teraz będą same skarpetki :) Bo cóż innego na szpitalnym łóżku można wydziergać? Dziękuję za zdrowie:)

      Usuń
  8. Przykro mi, że przez to przechodziłaś, ale mam nadzieję, że wszystko już wróci do wspaniałej normy. Życzę całej Rodzince zdrówka i samych świetnych wyników, gdziekolwiek będą :-))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musi Ci być przykro:) To tylko mały ułamek widoczny dla oczu :) W myślach i w sercu walczę i mam nadzieję że będzie dobrze:) I cenne są życzenia w których przeważa zdrowie:) Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Wierzę, że wszystko będzie dobrze, trzymam mocno kciuki:)
    Cieszę się, że już jesteś, zdrówka Tobie i Marcelkowi:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
  10. 3mam kciuki za dobre wyniki. Zdrówka życzę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tereskom,jaka Ty nowoczesna jesteś:)))) Dziękuję Ci i buziolka wielkiego przesyłam :)

      Usuń
  11. Violu, najlepszego i Tobie i synowi. Zdrowia ! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. No i dobrze, że jesteś bo przyzwyczaiłaś mnie do częstych niespodzianek i ferii pomysłów na swoim blogu a tu od kilku dni nic :(
    Oprócz życzeń zdrowia dla Was dwojga to szybkiego powrotu do blogowania :))
    Serdeczności :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Będzie nudno bo skarpetkuję:)

      Usuń
  13. Violu,dobrze, że już jesteś. Dużo zdrówka:-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń