piątek, 15 czerwca 2012

Koralikowy pokrowiec

 Pokrowiec ,bo etui brzmi dumnie:) Koraliki zmiksowane,nawlekane bezmyślnie,jak popadnie- sztuk 900.
Instrukcja wykonania znajduję się TU. Już nie będę szukać telefonu:) Rzuca się w oczy z daleka. A z torebki wyjmuję go już bez problemu. Jest wyczuwalny pod palcami i nie będzie połączeń nieodebranych:)Znalazłam sposób żeby szybko nawlec koraliki( ucho igły nie zawsze przechodzi). Koniec nici namoczyłam w kleju"kropelce". Nić zrobiła się sztywna i nie rozwarstwiała się :)

35 komentarzy:

  1. Och, wygląda wspaniale :)) A jak Ty policzyłaś te wszystkie koraliki??? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Liczyłam przy nawlekaniu:)Takie zboczenie:)

      Usuń
    2. Hmmm, ja liczę zawsze oczka, czy to robię na drutach czy szydełku, to faktycznie zboczenie... ;)))

      Usuń
  2. wyszło super, muszę spróbować!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj :) Dobry sposób na pozbycie się walających koralików:)

      Usuń
  3. Rewelka! Nie kocham się z szydełkiem, ale może dla takiego efektu warto się trochę pomęczyć? Mało, że ślicznie wygląda, to przede wszystkim megapraktyczna rzecz!

    Sposób z kropelką podpowiedziała mi dawno temu jedna robótkowa znajoma i rzeczywiście sprawdza się znakomicie. Zazwyczaj jeszcze ścinam po skosie sztywny już od kleju czubek nici, żeby "zaostrzyć" końcówkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli nobla nie dostanę za pomysł?:)))

      Usuń
    2. Za pomysł mogą nie przyznać, ale za życzliwość i dzielenie się takimi patentami nagroda Ci się należy :)
      Czasami takie banalne rozwiązania, które dla jednych są oczywistą oczywistością innym znakomicie ułatwiają życie.

      Usuń
  4. Cudo! Fajny sposób na resztki koralików, które można pomieszać. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Janeczko:) Fajnie ,ze do mnie zaglądasz:)))

      Usuń
  5. Super patent z tą Kropelką! DZięki!:*

    OdpowiedzUsuń
  6. Twoja pomysłowośc nie zna granic,etui jest super.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jest moja pomysłowość:) Moja stara klapka odpadła,a że koralików mam mnóstwo to zrobiłam pokrowiec:)

      Usuń
  7. ale świetnie wygląda :))) bardzo mi się poodba :)) pozdrawiam Viola

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysł z tym klejem. Etui świetne!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okazało się ,że pomysł nie mój :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Chyba przestanę zaglądać na Twojego bloga, bo mi tu ciągle szczęka opada, a w moim wieku sprężystość organów już nawala, któregoś razu może nie wrócić na miejsce :-)))))) Bardzo mi się podoba ten pokrowczyk! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przestawaj zaglądać ,bo szczęka nie ma wpływu na wiek:)))) Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Jak to nie ma wpływu, z czasem można zostać bez szczęki :-))))

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dzięki,ale to nie mój pomysł:)))

      Usuń
  11. Śliczne etui i fajny pomysł z kropelką:)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami odkrywamy,to ,co dawno odkryte:)

      Usuń
  12. Bardzo ciekawy pomysł z tym klejem, nigdy o tym nie słyszałam. Czego to człowiek nie wymyśli. Etui wygląda ślicznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak:)Czasami wpadamy na czyjś pomysł:) Nawet nie wiedziałam ,że ktoś mnie wypierwszował :)

      Usuń
  13. Jakie to śliczne, taka biżuteria dla telefonu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) jeden mecz - nawlekanie koralików, a drugi przerabianie ich:) Nie bądź zdziwiona ,gdy po sobocie post z tipsami będzie ,bo znowu paznokcie do krwi poobgryzam:) ( od 30 lat obgryzam)

      Usuń
  14. Etui rewelacyjne! I dzięki za pomysł z kropelką!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Okazało się ,że odkryłam odkryte:)

      Usuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dostałam zamówienie na pokrowiec dla tableta(!!!). Nawlekłam już z 1000 koralików tradycyjnie-igłą. I całkiem przypadkiem odkryłam Twojego bloga i ten genialny patent na usztywnienie nici klejem. Dzięki i pozdrawiam. Będę zaglądać.

      Usuń